Supermaszyna na nowotwory
Rotarianie starają się pomagać potrzebującym w miarę swoich możliwości i w miarę swojej kreatywności. Trzeba przecież co rusz wymyślać nowe tematy na zabawy dobroczynne. Oddział onkologiczny w Olsztynie razem z personelem i lekarzami, dostał niedawno nowoczesne narzędzia elektrochirurgiczne, które pozwolą na skuteczniejsze leczenie chorych na raka – niezwykle ciężką chorobę naszych czasów. Podarunek ten szpital otrzymał za sprawą olsztyńskich Rotarian. Urządzenie warte jest 110 tysięcy zł i znajduje się już na terenie szpitala. Elektronarzędzie rozcina tkankę za pomocą energii elektrycznej, a raczej za pomocą wytwarzanej przez nią wysokiej temperatury. Właśnie to pozwala przeprowadzać najbardziej skomplikowane operacje chirurgiczne (m.in. żołądka, wątroby oraz piersi). Bardzo wysoka temperatura tnie tkankę lub całkowicie stapia naczynia krwionośne, dzięki czemu upływ krwi jest praktycznie minimalny. Całkowicie inaczej przebiega to podczas zwykłych, klasycznych operacji przy użyciu skalpela, gdzie krew często wylewa się „strumieniem”.

Pacjenci, którzy są operowani nową metodą dużo lżej przechodzą skomplikowane zabiegi chirurgiczne. Lekarze nie ukrywają, że liczą na to, że dzięki temu urządzeniu czas operacji może skrócić się aż o połowę i że mały upływ krwi pozwoli na szybsze wypisywanie pacjentów do domów. To właśnie w domach pacjenci dużo szybciej dochodzą do siebie, ale do domu można wysłać pacjenta, który nie potrzebuje opieki medycznej przez 24 godziny na dobę. To było pierwsze tego typu urządzenie w Olsztynie. Lekarze z olsztyńskiego szpitala głośno i otwarcie wyrażają swoją wdzięczność Rotarianom, którzy przyczynili się do tego, że aparat zalazł się w szpitalu. Praca Rotarian jest nie tylko szlachetna, ale także bezinteresowna.

Pacjenci, którzy są operowani nową metodą dużo lżej przechodzą skomplikowane zabiegi chirurgiczne. Lekarze nie ukrywają, że liczą na to, że dzięki temu urządzeniu czas operacji może skrócić się aż o połowę i że mały upływ krwi pozwoli na szybsze wypisywanie pacjentów do domów. To właśnie w domach pacjenci dużo szybciej dochodzą do siebie, ale do domu można wysłać pacjenta, który nie potrzebuje opieki medycznej przez 24 godziny na dobę. To było pierwsze tego typu urządzenie w Olsztynie. Lekarze z olsztyńskiego szpitala głośno i otwarcie wyrażają swoją wdzięczność Rotarianom, którzy przyczynili się do tego, że aparat zalazł się w szpitalu. Praca Rotarian jest nie tylko szlachetna, ale także bezinteresowna.